ModulArt
Lending domów modułowych — editorial dark z amber akcentem, time-to-deliver 90 dni
Kontekst
Lending producenta domów modułowych w Polsce: domy składane w fabryce, dostarczane na działkę i montowane w 7-14 dni. Odbiorcy — polska klasa średnia z działką, która chce uniknąć standardowej 18-miesięcznej budowy. Konkurenci sprzedają rozmytym „premium-jakością" i ładnymi renderami — kupujący nie rozumie najważniejszego: o ile to szybsze i ile kosztuje, porównuje obrazki i odkłada decyzję na miesiące. Trzeba było jednej mocnej obietnicy, od razu zrozumiałej i sprawdzalnej.
Rozwiązanie
Główny nagłówek — „Gotowy dom modułowy w 90 dni": konkretna liczba zamiast „szybko", konkretna obietnica zamiast „jakość". Od razu daje punkt odniesienia: 90 dni kontra 540 przy zwykłej budowie — na tym opiera się cała komunikacja. Paleta — ciepłe czarne tło i bursztynowy akcent: o drewnie, cieple i domu mieszkalnym, a nie o tech. Process timeline na pięć etapów (od umowy po klucze) zdejmuje „unknown unknowns" pierwszego klienta: kto co robi i kiedy płacić.
Wynik
HTML/CSS + niewielki JS — największy jednostronicowy projekt z zestawienia: galeria zrealizowanych projektów, pięcioetapowy timeline i kalkulator wstępnego kosztu (metraż, typ dachu, liczba pokoi → przedział ceny). Lending sprzedaje konkretną liczbę, a nie rozmytą obietnicę: porównanie 90 vs 540 dni działa jak memorable hook — kupujący wychodzi i pamięta liczbę, a timeline zamyka lęk „jak to w ogóle będzie przebiegać".